Ile nieprzebytych dróg

Pierwsza trasa: elegancka, wręcz idealna bo klient był z tego samego budynku co restauracja. Obyło się bez wsiadania na rower. Wolt-walker.


Jedzenie czeka. Dzwonię do Pana. Nie odbiera. Ochroniarz da znać. Fotka na dowód. Do widzenia

Druga trasa: przekątna po Przymorzu Małym. Znam już tę dzielnicę jak własną kieszeń.


Stary Browar w Gdańsku (dzielnica Wrzeszcz) to obecnie elegancka dzielnica. W lokalu z dużymi oknami dowodzi (?) Katarzyna Tuskówna.

Potem długa przerwa. Chciałem dzisiaj jednak trochę zarobić także z Przymorza zjechałem do Wrzeszcza gdzie zazwyczaj więcej się dzieje. Jednak niepotrzebnie bo tam czekałem godzinę. Po tym czekaniu już było wiadomo, że nie ma się co starać i liczyć na zlecenia. Ilekolwiek ich wpadnie do godziny 16 to i tak będzie 81 złotych w aplikacji.


Podwórka Dolnego Wrzeszcza - między ulicami Grażyny i Aldony

Trzecia trasa bardzo krótka po Dolnym Wrzeszczu. By nie zmarznąć kręciłem się trochę po uliczkach tej dzielnicy. Misja - być na tych uliczkach na których nie byłem w tym miesiącu. W ten sposób złapię trochę punktów w wandrer.earth.


Widok z ulicy Olsztyńskiej. Normalnie byłoby widać morze.

Czwarta trasa z Wrzeszcza na Przymorze Wielkie. Dość daleka. To oznaczało, że kończyć pracę będę gdzieś na północy strefy.

Piąty kurs już po 16, czyli takie jakby nadgodziny to także przejazd po przekątnej przez Przymorze Małe. Bardzo podobna trasa do tej z nr 2. Wracając kręciłem się po "niebieskich uliczkach" Przymorza (na mapie wandrer.earth).

Opera Zrzut ekranu_20201130_182507_wandrer.earth.png
Dzisiaj jeździłem tak by mieć na koncie jak najwięcej niebieskich odcinków. To te na których dawno nie byłem. Dzisiaj niebieskich odcinków uzbierałem 2,5 km. Normalnie znacznie, znacznie mniej. Same powtórki

Wlokłem się po tym zleceniu do domu. Czasem spacerowałem, ale zlecenie nie chciało wpaść. Mało klientów lub dużo kurierów.

Opera Zrzut ekranu_20201130_184037_docs.google.com.png
Jak w poziomie jest 5 zielonych pól to znaczy, że był świetny, korzystny dzień. Dzisiaj były dwa takie pola. Ostatnio bardzo dobrze było we wtorek

Chciałem dzisiaj więcej. Dzisiaj ostatni dzień miesiąca także decydował on o wysokości najbliższej wypłaty. Niestety celów nie osiągnąłem. Trochę to dołuje. Tu pokażę na wykresie o co mi chodzi:

Liczba godzin przepracowanych w październiku i listopadzie jest podobna. Zarobek niestety nie. Jest sporo niższy.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


7748
Cycling