Moment, zaraz i chwileczkę. Niedzielne żniwa

Moment, zaraz i chwileczkę to najczęściej słyszane przez nas słowa od obsługi restauracji.

W pierwszej ten moment przeciągnął się aż do 10 minut. Nie było przyjemnie bo w restauracji dużo ludzi. Ciężko unikać tego tłumu. Na początku czekałem na zewnątrz, ale w końcu trzeba było wejść do środka.

Zlecenie do bloku, który dla mnie jest bliźniakiem bloku z ulicy Trawki. Lekko przesunięte segmenty, szerokie klatki schodowe z miejscem na stolik, kanapę itp.


Przymorze ul. Kołobrzeska

Drugi kurs zawołał mnie z Przymorza do pd Oliwy by z jedzeniem jechać do Wrzeszcza. W sumie daleko.

Jak tam byłem to dostałem zlecenie powrotne. Z Wrzeszcza miałem jechać do pd Oliwy i z jedzeniem do Starej Oliwy.

Trzeci kurs: pd Oliwa - Zaspa. Na mapie wygląda przyjemnie, ale tory są tu przeszkodą nie do pokonania.


Gdańsk ulica Grunwaldzka. Pojawiły się motywy świąteczne


My także rozwiesiliśmy świąteczne upominki. Jedno z sześciu zleceń było z takimi skarpetkami w prezencie.


Gdańsk ulica Kołobrzeska. Miała wyjść na zdjęciu ta duża świetlna choinka


6 zleceń w 3 godziny i to w dobrze płatnych godzinach robią swoje

Czwarty kurs wpadł po 10 minutach jazdy na północ. Na Przymorzu dostałem cynk, że mam jechać z Oliwy na Przymorze. Ostatnie dwa kursy były po Przymorzu.

Korzystałem z dużych stawek i dużego ruchu. Włączyłem sie i było warto dlatego jeździłem dłużej niż zwykle w niedziele. Kto wie co będzie w następnych dniach? Trzeba było łapać okazję.

77 złotych brutto w 3 godziny, 27 km.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


8490
Cycling

IMG_20201206_190842.jpg
I te same zdjęcia na mapie. Od tygodnia staram się uporządkować archiwa zdjęć za pomocą programu digicam. To właśnie jeden z efektów tych porządków