Problemy techniyutrzczczwne

Miał być spokojny poranek z obfitym jedzeniem. Nadrobienie zaległości wpisowych z września. A tu się okazało, że telefon nie ładuje się. A potrzebny mi on do pracy.

Przez to fotorelacja będzie dziś krótka:


Ładne bogate getto blisko morza (ul. Nadmorska 246 i okoliczne numery)

Ciekawe, czy będzie data kiedy wybudowano ten blok (na granicy Oliwy i Sopotu). No i jest!

Zdarzało się to (awarie) już niestety, a wczoraj urządzenie zaliczyło upadek. Niby nic się nie stało, ale po godzinach okazało się, że jednak jest problem.

Najgorszy telefon jaki miałem - ma kilka plusów, ale jedna wada jest przerażająca. Wielkość około 6,5 cala oznacza nieporęczność. Mniej pewny chwyt. Przy pracy w terenie oznacza upadki. Niestety 80% upadków kończy się awariami. Raz szybka (najdroższa sprawa), raz dotyk i dwa razy gniazdo ładowania.

Niby dla serwisu proste do naprawy, ale postanowienie mam takie, że chcę się tego Szajsunga-Patelni A12- pozbyć. Ktoś chce? 500 zł. Reklama jest w poprzednim akapicie. Jeszcze ogłoszenia nie daje, bo nie mam nic nowego na oku (Może np. odnowiony Pixel 2, którego sprezentowałem i nie słyszę narzekań).

Przez to poranek to była szybka walka z przystosowaniem starego Redmi 4A do działania. Poręczny, fajny, ale ma podstawowe dwie wady: bateria i mało miejsca na aplikacje. Dzień ten minął więc na pracy i irytacji, że coś mi działa zupełnie inaczej niż zwykle.

Aplikacje jakie używam w pracy:

  • Wolt Partner (konieczna)

  • Wolt (niekonieczna, ale warto spojrzeć od strony klienta gdzie są promocje a które restauracje np. się tymczasowo dla nas zamknęły),

  • Locus Maps Pro (przydatna, uwielbiam mapy a tu sprawdzam dokładne lokalizacje klatek schodowych i dojazdów, aplikacja eksportuje mi też trasy do stravy - a strava eksportuje trasy do Activy, które prowadzi teraz konkurs w którym łatwo wygrać rowerowe gadżety...).

  • Actifit (który dzisiaj walczył ze mną i w sumie wygrał, ale udało się jakimś cudem doczłapać do 8000 kroków, choć powinno być coś koło 30000).

  • AppJobs Work (niekonieczna, ale warto mieć bo łatwo można dzień w dzień zbierać kupony do różnych sklepów, dzisiaj wpadły np. kolejne 2 zł).

Z powyższych 5 aplikacji problemów nie miałem dzisiaj tylko z Wolt Partner. Z Wolt również, ale ją użyłem może ze 3 razy.

scrnli_7-10-2022_22-02-47.png

Gdzie jeździłem? Rzucało mną jak to mówią: "Jak mokrą szmatą".

Czułem się za to niebo lepiej :) Byłem w formie i po oszczędzaniu się wczoraj byłem gotowy do 6-8 godzin pracy. Dom - Przymorze - Zaspa - Wrzeszcz - Przymorze - Jelitkowo - Oliwa - Przymorze - Brzeźno - Zaspa - Wrzeszcz - Strzyża - dom. Powyższą grafikę robiłem dość długo w https://web.locusmap.app/pl bo telefon zapisał mi tylko jakieś strzępy trasy. Byłem ciekawy ile przejechałem km. Info w tabelce.

scrnli_8-10-2022_00-22-08.png
Ostatni raz taki wynik finansowy miałem w marcu. Tyle dobrego. Zarobiłem na naprawę awarii. Na niewiele więcej bo podzielę się także z Naszą Ojczyzną by była Szczęśliwsza 👩‍❤️‍👩

Fajne w tej pracy jest miejskie życie. Sąsiada z dołu (dzień dobry, dzień dobry) kojarzę dzięki pracy dużo lepiej. Raz, że wiem gdzie pracuje to dzisiaj też się dowiedziałem gdzie mieszka. Zadziwiające.


This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


07/10/2022
8416
Cycling