Lokalne rowerowanie po raz 923

Ciekawe, że akurat dzisiaj wyszła publikacja o historii osiedli po których jeżdżę najczęściej. Moje katalogowanie widoków i ulic wydaje mi się podobne. Jak ostatnio porządkuję te wpisy to najczęstsze hasła to "falowce" oraz "Zaspa". Także zapraszam do kolejnego odcinka telenoweli kurierskiej: "923 wycieczki po Gdańsku".😅 Dzisiaj był właśnie 923 dzień jak jeździłem jako dostawca i w ten sposób poznawałem miasto.

Był to wwany, skromny dzień, w którym na marginesie spraw chciałem trochę pojeździć. Dla przyjemności i jednocześnie dla symbolicznego zarobku. Dziwi mnie moje zmęczenie, ale to też efekt tego, że w międzyczasie załatwiałem różne lokalne i codzienne sprawy. Rower do tego nadaje się jak mało co. Tu zakupy, tu biblioteka, tu sklep elektryczny i jeszcze krótkie spotkanie.

W sumie brałem jedynie lokalne zlecenia, wygodne dla mnie. Zarobione 72 złote (30 zł/h).

PXL_20240513_114008354.jpg
Rzadko fotografuję tę Oliwską ulicę. Parę lat temu skupiałem się tu na nasadzeniach do których się przyłożyłem. Ciekawa niska zabudowa, normalny asfalt dający żyć rowerzystom oraz park nazwany parę lat temu parkiem Ireny Jarockiej

PXL_20240513_120333473.MP.jpg
Właśnie miałem dzisiaj do odebrania książkę w bibliotece, no i akurat algorytmy przydzieliły mi dostawę do bezpośredniego sąsiedztwa

Na Przymorzu widoki były znacznie "wyższe". Najpierw z cztero- a następnie z dziesięciopiętrowego bloku.

PXL_20240513_125052459-COLLAGE.jpg

Po prawej falowiec na Rzeczpospolitej. Byłem tu jakiś tydzień temu, a bywałem wiele razy. Widok zawsze mi się stąd podoba. Na dodatek na klatce schodowej jest normalne okno, które można otworzyć i podziwiać

PXL_20240513_122022619 (1).jpg
W blokach na ulicy Puckiej ("Mała Warszawa", Przymorze Małe) byłem już dziesiątki razy, ale nadal numeracja tych bloków mnie zadziwia. Dzisiaj przez okno było widać głównie zieleń. To dobrze.

PXL_20240513_155210905.MP.jpg

Na koniec byłem w Oliwie w domu do którego jeszcze chyba nie zajeżdżałem. Widok był przez to nowy. To ulica Piastowska i ciekawe jej domy. Mają często wieżyczki, ta na zdjęciu w tle po prawej to niemal obserwatorium.

Pozostaje podsumować wpis mapą i statystykami:

image.png
Dwie dzisiejsze trasy. W sumie daleko nie zajechałem. Zawsze mogłem w 10-15 minut wrócić do domu

image.png
Statystyki, które moim relacjom mogą dodać trochę stałości. Najprostsza odpowiedź na to ile się zarabia w takiej pracy?