Wycieczka z jarmarkiem w tle cz. I

Pierwszy dzień wycieczki będącej kopią tej sprzed dwóch tygodni jak zwykle w tym fachu okazała się nieco inna.

To taka podstawowa zasadą przewodnika, że niby zawsze to samo, ale zawsze jest inaczej.

Tym razem miałem 20 minut więcej a to zdecydowało o tym, że prowadziłem grupę zupełnie innym szlakiem. Inna kolejność, więcej po drodze.

Niestety widziałem zmęczenie w grupie, ale celem był obiad o konkretnej godzinie także nie było mowy o przerwie. Zwłaszcza w grudniu na powietrzu.

Za to jedzenie w restauracji było praktycznie takie same jak 2 tygodnie temu. Najwidoczniej gastronomia jest bardziej przewidywalna.

This report was published via Actifit app (Android | iOS). Check out the original version here on actifit.io


13/12/2025
19851
Cycling, Daily Activity, Walking