Przy okazji dowozów

30 km między osiedlami, inwestycjami i domami Gdańska

Jeśli miałbym robić połowę kilometrów w stosunku do swojego wieku to... ja dziękuję. Chyba łatwiej zarabiać połowę złotych polskich. Przy inflacji jest szansa, że będzie to dość łatwe zadanie. Po wczorajszym wyczerpującym dniu dzisiaj

Jeszcze krócej by nie tracić sił

Kolejny dzień symbolicznego jeżdżenia jako dostawca rowerowy. Oszczędzałem siły przed kolejnym dniem, który zapowiadał się na męczący fizycznie i teraz mogę napisać, że rzeczywiście taki był. Dwa razy wyjeżdżałem z domu, ale dom był j

Zamiennik kurierski

Miałem tego dnia mieć dwudniowe zlecenie oprowadzania turystów z Jeleniej Góry. No nie wyszło. Dobrze, że skontaktowałem się wcześniej. Jeszcze lepiej byłoby gdyby taka informacja przyszła z drugiej strony. Także koniec końców miałem

Odroczone na wieczór kręcenie się mieście

Przy okazji dostaw zobaczyłem dzisiaj moją okolicę. Mikrorajza, przejażdżka - różnie można to nazywać. Pracą - dość ciężko. Raczej regeneracja przed właściwą pracą z ludźmi. Na początek 5 zdjęć:

Dziewięć zdjęć z Gdańska z podpisami - przy okazji dostaw

Tekst dnia to dwulatek z Wrzeszcza. Przywitałem się, poprosiłem o PIN do aplikacji Ubera a on w międzyczasie 6 razy mi powiedział: Idzie Pan do domu?

Przy okazji najlepiej

Przy okazji dostaw można zrobić wiele dobrego. Już wiele razy pisałem jak to wykorzystuję tę pracę do różnych odwiedzin, spraw urzędowych, zakupów itp. Dzisiaj było podobnie. By wyglądać bardziej ludzko umówiłem się dzisiaj do fryzjer

Kurierskie porównanie Wielkich Piątków

Wielki Piątek, który wszystko zmienił. No, ale tu jest o kurierce. Kiedyś się zastanawiałem, czy w taki dzień w ogóle będzie co robić. Wszak dzień postny u jakiejś części społeczeństwa. Raczej było co robić bo post nie jest powszechny

Przyjemny balans na 3 aplikacje

Ten wpis to będzie głównie porównanie 3 aplikacji po skromnym doświadczeniu dorywczego jeżdżenia rowerem przez ostatnie 3 dni. Zacznę jednak od tego co zobaczyłem na mieście:

Nie przewidzisz miasta

Po sześciu godzinach wczoraj, dzisiaj miało być mniej. Udało się bez problemu. Czyż to nie wyzwanie? Oto co zobaczyłem. Wrażeń mniej niż wczoraj, ale mam nadzieję, że coś Was zainteresuje.

Multiwszystko - czyli Niedźwiednik z widokami i nowa aplikacja

Przyszedł dzień weryfikacji. Tempo zarabiania wyszło fatalnie, natomiast widoki na miasto i morze były bardzo ciekawe. Do tego sprzyjająca pogoda, więcej światła, mnóstwo powietrza i dobrego wysiłku. Także zalety też widzę.

Dorywczo z blokiem

To był dzień krótkiego oprowadzania jako przewodnik. To było najważniejsze, choć na stronie relacji z tej wycieczki nie będzie. Po prostu wycieczkę trzeba było skrócić. Dlatego takie zabawy w jeżdżenie rowerem z torebkami za pieniądze

Miało być krótko i było - dostawy po Oliwie

Opiszę jeszcze moje krótkie jeżdżenie po Oliwie w piątek. Był to piątek wyjątkowy bo nie często mi się zdarza pomylić terminy. O tym później.